Na skróty
Image Map

Share | 
 

 Soren Gustavsson

AutorWiadomość

avatar


invidia



PisanieTemat: Soren Gustavsson   13.02.18 2:37

SOREN GUSTAVSSON
???
32 LATA DANIA PODOBNO WŁAŚCICIEL SKLEPU Z ANTYKAMI INVIDIA
Charakter

- Cóż dużo mówić, Soren to taka mała szuja. Prawie każdego sprzeda za odpowiednią sumę pieniędzy. No może jednak nie matkę, mamę ma się jedną, a ta Sorena jest już wyjątkowo święta. Nawet tak paskudny syn, jak on to widzi i nie mógłby jej skrzywdzić. Jego tak zwani współpracownicy to już jednak co innego, więc bardzo pilnuje, by informacja o pobycie jego rodziców nie wyciekła do powszechnej świadomości.
- Raz w swoim życiu próbował być przyzwoitym człowiekiem. Skończyło się z wielkim hukiem, a mianowicie bombą podłożoną w kawiarni, w której pracował. Od tamtej pory jego prawa dłoń nie działa tak, jak powinna. No cóż, bywa. Sam Soren wyszedł bez większego szwanku, ale jego dwóch przyjaciół skończyło w kostnicy. Od tamtej pory miewa problemy ze snem. Śni o przeszłości, o Dahl, o lepszych czasach. Krótko rzecz ujmując, jest bardzo nieszczęśliwy w Vegas i najchętniej wyjechałby gdzieś do tundry ze swym ukochanym, ale nie wierzy, że mu się to uda.
- Kłamie jak z nut od kiedy skończył pięć lat. Wrodzony talent. Jak już przy małym Sorenie jesteśmy, warto dodać, że nienawidził innych dzieci. Były za głupie. No i jak one śmiały dostawać więcej uwagi niż on? Przecież bardziej na wszystko zasługiwał…
- Wszystko przykrywa śmiechem i (słabymi) żartami. Nie potrafi inaczej, nie umie rozmawiać na poważne tematy. No chyba że mówimy o interesach. Wtedy lepiej być chociaż trochę poważnym, bo inaczej można skończyć, delikatnie mówiąc, nieklawo.
- Jest człowiekiem wielu talentów i pewnie mógłby dojść gdzieś w życiu w świecie prawych i sprawiedliwych, gdyby nie ciągła potrzeba adrenaliny, która gdzieś w nim bije. Znów, nie potrafi inaczej, jak tylko podążać za nią jak ćma za ogniem. Nawet w Dahl nie potrafił długo wytrzymać bez adrenaliny. I nie mówimy tu o skokach na bungee, chociaż te trochę pomagały. Chodzi o igranie na krawędzi, balansowanie gdzieś między prawem, a przestępczością, o świadomość, że za chwilę mogą ci wszystko odebrać, że grasz o wszystko, co posiadasz. Ostatnim razem przegrał. A teraz wraca by to odzyskać.



Aparycja

- Niewysoki jegomość o chuderlawej mogłoby się wydawać budowie. Gdyby się jednak dobrze przyjrzeć, zauważy się, że mimo tej żylastej budowy posiada sporo mięśni. Regularnie biega i zdrowo się odżywia. Chyba tak na wypadek, gdyby znów mu przyszło migiem uciekać. W takich sytuacjach dobra kondycja fizyczna się przydaje. Zdecydowanie.
- Ma o dziwo ciemne włosy. Nigdy ich nie farbował, nawet w wieku nastoletniego buntu, zresztą, nie ma zamiaru tego robić. Uważa, że ta czerń podkreśla jego bladą skórę, którą bardzo sobie ceni i bierze za jedną z najpiękniejszych z cech, które posiada. No może nie licząc dumnego, orlego nosa. Tak, Soren uważa się za przystojnego. Nawet jeśli tylko w specyficzny sposób.
- Inni natomiast uważają, że dużo bardziej przyciągające wzrok są jego oczy. Piwno-zielone, prawie żółte, a nie niebieskie, jak często bywa u jego rodaków. Strzela nimi na wszystkie strony, są bardzo uważne i mało co im umyka. Bardzo często przymrużone w wyrazie rozbawienia.
- Uśmiecha się często, ale prawie zawsze bezzębnie. Ot, taki nawyk. To nie tak, że ma brzydkie zęby, wręcz przeciwnie, bardzo o nie dba.
- Ubiera się zawsze schludnie, ale wygodnie. Tak na wszelki wypadek, gdyby czekał go wysiłek fizyczny w postaci nagłej ucieczki. Preferuje ciemne kolory, ale nie gardzi drobnymi akcentami kolorystycznymi (szczególnie upodobał sobie czerwień i ultramarynę).



Historia

- Jest człowiekiem, którego pracą jest wiedzieć. Potrzebujesz zlokalizować człowieka, zorganizować przemyt, zacząć rozprowadzać leki czy narkotyki i potrzebujesz informacji? Soren jest właściwą osobą, do której należy się zwrócić. Ma swoje czujki, a i jego uszy są zawsze czułe i słuchają uważnie.
- Niestety ostatnimi czasy jego tak zwani przyjaciele odwrócili się od niego. Konkretniej mówiąc od wpadki w Dahl. Dahl to małe miasteczko na północy Danii, surowy klimat, ale cóż za piękno! Uciekł do niego, gdy sprawy w Kopenhadze nieco się pokombinowały. Krótko mówiąc i nie wdając się w szczegóły, jeden z jego przyjaciół zapłacił mu, by sprzedał błędne informacje jego stałemu klientowi, który akurat planował przerzucić cholernie duży transport kokainy. Wydawało mu się, że było warto dopóki ludzie przemytnika nie odnaleźli jego małej kryjówki i urządzili mu szybki pokaz siły.
- Podczas sielankowego roku w Dahl dorabiał jako barista w jedynej kawiarence w mieście. Zawsze służył dobrym słowem i krótką pogawędką, już taki z niego przyjazny człowiek. Szybko zyskał sympatię mieszkańców miasteczka, ale nawet nie przypuszczał, jak szybko ją straci.
- O dziwo wywodzi się z całkiem normalnej rodziny. Jego mama jest przemiła, a tata całkiem przyzwoity. Urodził się i wychował w Danii. Chodził do najlepszych szkół, na jakie stać było jego rodziców, uczył się dobrze. Opanował język angielski i niemiecki, liznął trochę francuskiego. Nic nie zwiastowało jego problemów z prawem.
- Zaczęły się one podczas przerwy, którą sobie zorganizował przed pójściem na studia. Rozwiewając wszelkie wątpliwości, nie, nigdy na nie nie dotarł. Jakby to określili jego rodzice „poznał niewłaściwych ludzi”. Dzięki nim zasmakował charakterystycznej adrenaliny towarzyszącej obcowaniu z niebezpiecznymi ludźmi. Szybko się od niej uzależnił, bo cóż, Soren po prostu kocha ludzi. Najbardziej tych ekscytujących.
- Jest święcie przekonany, że w Dahl poznał miłość swojego życia. A jak wiadomo o takie uczucie trzeba walczyć. Dlatego rzucił wszystko (to nie tak, że absolutnie wszystko, co posiadał się posypało, nie!) i wyjechał za nim do USA by go odzyskać. Czy mu się to podoba czy nie.
- Dopiero co pojawił się w mieście, ale już udało mu się odświeżyć kontakt z miejscowym bossem. Jest zmuszony wykonywać nieco bardziej brudną robotę, co kompletnie mu się nie podoba, ale cóż może zrobić? Pozwolił sobie na chwilę (rok) nieuwagi i teraz musi za to zapłacić. Wydaje mu się jednak, że boss żywi do niego jaką taką sympatię, co powinno ułatwić sprawę. Przykrywką dla jego interesu jest stary sklep z antykami. Cóż może powiedzieć, zawsze doceniał magię starych przedmiotów.

Ciekawostki
  • Przywiązuje dużą wagę do ubioru, bo przecież jak cię widzą tak cię piszą. Robi wszystko by ludzie widzieli w nim tylko te dobre strony czyli śmiesznego faceta, z którym łatwo nawiązać kontakt. Takiego, którego trudno o coś podejrzewać. Gdy zmienia miejsce zamieszkania wymyśla sobie kompletnie nową przeszłość, której naturalnie uczy się na pamięć by móc się z niej niby to nieśmiało zwierzać nowo poznanym ludziom. Nie ma najmniejszych oporów przed kłamaniem. Kłamstwo to jego żywioł.
  • Popala, ale nigdy nie potrafił całkowicie oddać się nałogowi. Palenie nałogowe kojarzy mu się z klatką, z byciem uwięzionym. A on nienawidzi tego uczucia. Woli, gdy papieros kończy dzień, zupełnie jakby mu mówił ”Tak, Soren, doskonała robota, oby tak dalej!”, gdy może rozkoszować się jego smakiem. Bo czasem, na przykład wino, kawa czy seks smakują o wiele lepiej z papierosem w ustach.
  • Uwielbia psy. Zawsze chciał jakiegoś mieć, nawet takiego zwyczajnego kundelka, którego nikt inny by nie przygarnął. Ale ma za dużo na głowie. W Dahl planowali sprawić sobie psa. Ale te czasy już dawno minęły. Poza tym chyba każdy wie, jak kończą psy w gangsterskich filmach. Soren nie chce żeby jego psinkę spotkał podobny los. O dziwo ma o wiele więcej współczucia dla zwierząt, niż dla ludzi. Może dlatego, bo są prawdziwsze, nie kłamią z premedytacją, tak jak niektórzy.
Powrót do góry Go down

avatar


Admin



PisanieTemat: Re: Soren Gustavsson   13.02.18 3:04



AKCEPTACJA
Powrót do góry Go down
 
Soren Gustavsson
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Sin City :: krok drugi  :: Karty Postaci :: Zaakceptowane-
Skocz do: