Na skróty
Image Map

Share | 
 

 Julien Duesenberry

AutorWiadomość

avatar


acedia



PisanieTemat: Julien Duesenberry   18.02.18 0:00

JULIEN DUESENBERRY
Tsurumaru Kuninaga
19 // USA // bezrobotny uczeń // acedia
Charakter
Nie oceniaj książki po okładce to właściwie najlepsza rada, jaką można dać komuś, kto zaraz ma poznać Juliena. Delikatna uroda i aura tajemniczości, które mu towarzyszą, nie mają żadnego pokrycia w jego charakterze. Zdecydowanie nie jest subtelny ani czuły. Nigdy nie myśli ani nie zastanawia się nad tym, co ma zaraz powiedzieć. Słowa po prostu wypływają z niego, ale w zasadzie nigdy nie czuje żalu ani skruchy. Nie umie przepraszać; to słowo raczej nie przejdzie mu przez usta, choć do tej pory nigdy nie próbował. Tak samo sprawa ma się z innymi zwrotami grzecznościowymi; zresztą zazwyczaj nie musi z nich korzystać. Można by go uznać za definicję rozpieszczonego, roszczeniowego gówniarza. W życiu nie pracował ani nawet nie umył naczyń. Jego matka zawsze wyręczała go we wszystkim, więc nie posiada żadnych umiejętności praktycznych, bo narzekanie raczej nią nie jest. Nie przywiązuje się do niczego ani nikogo. Jest płytki i zależy mu praktycznie jedynie na chwilowych przyjemnościach. Nie wyobraża sobie życia, które nie byłoby pełne wygód i luksusów. Nietrudno odgadnąć, że empatia jest mu obca; nie przejmuje się problemami świata, w którym żyje. W końcu jego samego to nie dotyka. W szkole radził sobie zawsze dość słabo, ale plik banknotów potrafi załatwić wszystko. Nie jest specjalnie inteligentny (żeby nie powiedzieć, że przygłupi) ani utalentowany w żadnym kierunku. Zasadniczo jego największym atutem jest uroda, na którą zresztą nie miał wpływu. Bez pomocy rodziców nie przeżyłby nawet tygodnia, więc do tej pory żyje razem z nimi; tak jest w końcu łatwiej i wygodniej, prawda? Matka jest jedyną osobą, którą kocha, choć nigdy nie powiedziałby tego na głos; zapewne sam nie zdaje sobie z tego sprawy, a raczej upycha tę smutną myśl gdzieś głęboko w swej pustej głowie. Jego życie jest w gruncie rzeczy dość smutne.



Aparycja
Budowa jego ciała jest zdecydowanie delikatna; jego ciało jest smukłe, a raczej zwyczajnie chude, przez co sprawia wrażenie wyższego niż jest. Brak ruchu poskutkował tym, że Julien nie posiada mięśni; cechują go mocno wystające kości i jasna, śnieżnobiała skóra. Nie posiada blizn ani tatuaży, jednakże wyróżnia go coś innego - białe włosy. Oczywiście nie są naturalne; tak samo zresztą jak złote oczy, których oryginalny kolor to rozwodniony, dość nijaki błękit. Jego twarz charakteryzuje androgeniczność. Delikatne rysy twarzy, a także jasne brwi i rzęsy, znacznie utrudniają rozpoznanie jego płci na pierwszy rzut oka. Kontrastuje z nimi jednak jego niski, zdecydowanie męski głos. Często na jego twarzy widnieje ironiczny uśmiech; unosi wtedy lewy kącik ust, przez co w policzku pojawia się dołeczek. Dość urocze. Ogólnie on sam mógłby uchodzić za dość przyjemnego, gdyby zamknąć go w dźwiękoszczelnym pomieszczeniu.
Pomimo tego, że Julien (a właściwie jego rodzice) jest przy kasie, zazwyczaj ubiera się dość zwyczajnie. W jego szafie królują jasne, przygaszone kolory - beże, szarości i złamana biel. Wygląda przez to niemalże jak upiór czy zjawa; nie jest to tak dalekie od prawdy, bo na kampusie nie pojawia się zbyt często. W gruncie rzeczy może uchodzić tam za ducha.



Historia

Zasadniczo to jego historia nie jest zbyt ciekawa. Jego ojciec jest właścicielem dużej firmy ochroniarskiej, a matka niegdyś pracowała jako modelka, choć raczej dość niszowa. Julien, jako pierworodny i jedyny syn, był rozpieszczany od maleńkości, choć to z matką zawsze miał lepszy kontakt. Do dwunastego roku życia z matką mieszkał na Alasce, w Juneau. Wtedy ojciec uznał za stosowne sprowadzenie ich do siebie, do Vegas.

Ciekawostki
  • ma dość słabą psychikę i łatwo go złamać, dlatego też nie dopuszcza blisko siebie zbyt wielu osób;
  • nie radzi sobie z emocjami, dlatego też uczęszcza regularnie do psychologa;
  • lubi kwiaty, a szczególnie lilie;
  • jego ulubioną porą roku jest zima; kocha śnieg. Dlatego też Vegas nie przypadło mu do gustu;
  • ma zdecydowanie słabą głowę, dlatego też nieczęsto pije; nigdy nie próbował też narkotyków;
  • ma kota (białego, a jakże!), którego jego matka nazwała Nieve;
  • uczył się hiszpańskiego, choć na wakacjach w Andaluzji przekonał się, że ten język nie jest jego mocną stroną.
Powrót do góry Go down

avatar


Admin



PisanieTemat: Re: Julien Duesenberry   18.02.18 0:08



AKCEPTACJA
Powrót do góry Go down
 
Julien Duesenberry
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Sin City :: krok drugi  :: Karty Postaci :: Zaakceptowane-
Skocz do: